Szalone ostatki

W dniu 5 marca o 17-tej w rest.”Okrąglak” stawia się silna grupa pod wytrwaniem. Niedawno bal emerytów, a teraz zakończenie karnawału. Kilka osób zgodnie z zapowiedzią , aby przebrać się – wybrało stroje. Myślę, że na następny raz na  bal przebierańców przyjdzie więcej odważnych. Po wspaniałym posiłku, zaczęła się zabawa do której przygrywał miły nasz didżej pan Pawle Buriak. Humory wszystkim dopisały, zmęczenie  nas opuściło i sami popatrzcie jak minął wspaniały wieczór. Teraz do maja odpoczynek. Też nam się przyda.

Upamiętnienie uczestników zabawy

Zestaw stolikowy

Wyżej wejść nie można było.Ale widok z góry super

Kazia w akcji

Nasze odważne kolezanki

Znalazł się też Stańczyk

I zaraz znalazł sobie damę.Szybki

Już  jej nie puści

Jak widać bawi się świetnie Jak widać zabawa w pełni trwa.

Relaks po balu

Niech sobie nikt nie myśli,że bal nas zmęczył.Nie .Otóż o godz. 13-tej 23.02 zbiórka z kijkami przy fontannie. Cel,marsz dookoła  jeziora, zakończony ogniskiem w Sarnim Lesie. I znów ok. 70 uczestników balu stanęło na miejscu zbiórki. I piękną trasa dokoła jeziora godzinny spokojny marsz.Na polanie Saturnin Las ognisko, Kiełbaski, trochę wody rozmownej i integracja. Śmiech, śpiewy harcerskich  piosenek umiliły nam popołudnie. I tak trzymajmy kochani, w zdrowym ciele, zdrowy duch.A my przecież nie do zdarcia. Za miesiąc ponowne spotkanie przy ognisku.

Oczywiście bez śpiewów się nie obyło.

A wracaj ac spotkaliśmy wiosnę.

Cudowny weekend

W piątek 22 -go  lutego stowarzyszenia i związki działające na terenie gminy Nowogard wzięły udział w balu organizowanym przez Burmistrza Nowogardu Pana Roberta Czaplę.Na sali zjawiło się ponad 220 osób. Patrząc na salę miało się wrażenie,że to nie emeryci lecz 40-50 latkowie zasiedli za stołami.Kreacje pań i panów cudowne.Patrząc na pary  tańczące odnosiło się wrażenie,że czas dla nas stanął w miejscu. I taki był cel tego balu,” powróćmy do tamtych lat”. Bal był w stu procentach przygotowany przez załogę restauracja Willi Zbyszko .Po powitaniu przez Burmistrza Pana Roberta Czaplę, rozpoczęły się tańce.I trwały  do godz.1-szej. Nikt nie wychodził zmęczony,a wręcz jeszcze gotowy na dalsza   zabawę. Myśle,że w tym codzienny trudzie dnia należy odbić się od problemów rzeczywistości i ruszy ć w nieznane jutro.

OGŁOSZENIE.

W związku z żałobą narodową od 14 do 16.02- zabawa w Willi Zbyszko odbędzie się 22.02. Proszę w środę o podawanie zestawu do stolika.Są 4 stoliki po 12 miejsc.

Zabawa w OKRĄGLAKU z 26 luty przeniesiona na 5 marca.

Poprawka w planie na luty

W lutym nie odbędzie się spotkanie z Bezpiecznym Seniorem z przyczyn od nas niezależnych.

Nie odbędzie się również w dniu 18.02 Gimnastyka Głowy i Języka

W dniu 23 luty br o godz.13-tej przy fontannie spotykają się miłośnicy spacerów z kijkami.Spacer dookoła jeziora z zakończenie przy ognisku w  Sarnim Lesie. Ognisko, kiełbaski.Wpłaty po 5 zł w środę  13.02 w biurze.

Re Debata na temat:sytuacja zwierząt -prawo, a rzeczywistość

W dniu dzisiejszym Komenda Policji zorganizowała re debatę nt. sytuacji zwierząt.W debacie uczestniczyli : komisarz Dorota Zając komendant Policji w Nowogardzie, lek.powiatowy weterynarii Zdzisław Czerwiński, dyr.Biblioteki Aneta Wysoszyńska, pracownicy UM, przedstawiciel schroniska w Sosnowicach, prezes  stowarzyszenia Animals, dzielnicowi , członkowie UTW,  oraz mieszkańcy Nowogardu. Debatę otworzyła Aneta Wysoszyńska, następnie prowadząca powitała obecnych na debacie i jako pierwsza głos zabrała komisarz Dorota Zając,określiła cel debaty i nawiązała do sytuacji, które niesie nasza codzienność, a mianowicie do pomocy dla poszkodowanych zwierząt. Kolejni mówcy zwracali uwagę na to , że choć istnieje od 22 lat ustawa o ochronie zwierząt, jeszcze zbyt wiele jest do zrobienia. Jest ustawa, brak przepisów wykonawczych i koło się zamyka. Z sali padały głosy, że brak jest informacji, gdzie zgłaszać przypadki pobicia, maltretowania, czy uszkodzeń komunikacyjnych dla tych zwierząt. W toku ogólnych ustaleń po wypowiedzi się kompetentnych osób-wiemy już, że w takich drastycznych sytuacjach-pierwszy kontakt to z dyżurnym policji, a on dalej przekierowuje sprawę. Lekarz Powiatowy zwrócił uwagę na to, że brak jest pojazdu do przewozu rannych zwierząt  i o tym trzeba pomyśleć. Debata bardzo owocna zakończyła się postulatem, by więcej takich spotkam, ale na wsiach z sołtysami, bo 70% tych tragedii  niestety jest na wsiach.